Czy jeżeli ktoś pije dzień w dzień od dwóch tygodni – nie żeby się schlewał, ale tak tylko dla rozluźnienia – jest alkoholikiem? Moim zdaniem ma na to genialne zadatki. No bo się okazje nadarzyły – a tu wizyta w czechach i billa, na słowacji tesco, a w polsce euro-sklep. No okazja goni okazję.
Dzisiaj andrzejki – imieniny ma mój first-love oraz mąż wiejskiej. Znaczy jeszcze mąż, bo wróżka jasno i klarownie powiedziała, że się z nim nie zestarzeje. Normalnie irena robi niezłą karierę – najpierw ja i wiejska, potem dzieciaki, teraz moja sis. Bo jak miałaby nie robić kariery skoro gada do rzeczy?
Czy to dobrze być drugim po bogu? Fatalnie. Szczególnie gdy dotychczasowa druga stała się trzecia, a trzecia czwarta. Jeszcze nie tak dawno trzecia mówiła, że jest wyżej w hierarchii, a jak się dowiedziała to zakrzyknęła. Bosko.
